Wielka Niewiadoma rewelacją pierwszego tygodnia :
W niedzielnych meczach wielką rewelacją okazała się drużyna o wdzięcznej nazwie: Wielka Niewiadoma. Zespół, który debiutuje w rozgrywkach halowych organizowanych przez KS Karłowice i Lobo Sport w pięknym stylu wygrał oba spotkania, jakie przyszło mu rozegrać w niedzielne przedpołoudnie.
W pierwszym meczu Ozone pokonało Santander 8:3 gdzie aż pięć bramek zdobył Michał Goszcz z Ozone. W drugim meczu Wielka Niewiadoma nie miała problemu z ograniem RTV Euro AGD i pewnie zwyciężyła swój debiutanckie spotkanie 14:3 (6 goli Andrzeja Jaskowskiego).
Nadal FC po sobotniej porażce ze Znajomymi Sędziego wyciągnął wnioski i nie dał szans drużynie współorganizatora imprezy, Astechowi wygrywając po świetnej grze nie tylko zawodników z pola ale i bramkarza Kamila Morhuna 7:2. Warto dodać, iż drugiego gola dla Astechu po niemal indywidualnej akcji strzelił bramkarz Dominik Urbański. Chwilę później na parkiecie pojawiła się drużyna, w której barwach występuje drugi z organizatorów - Piotr Mirecki. Jego Ozone, które w pierwszym, niedzielnym meczu pewnie pokonał Santander teraz po bardzo wyrównanym pojedynku uległ drużynie Futbol.wroclaw.pl 1:2 a bramkę na wagę zwycięstwa w drugiej połowie zdobył Dariusz Kolęda.
W pozostałych spotkaniach zagrały już tylko drużyny Gr. A II ligi a Wileka Niewiadoma pokazała, że nie jest już taką niewiadomą i po raz kolejny w tym dniu rozgromiła rywala. Tym razem przeciwnikiem Wielkiej Niewiadomej był Hectas Usługi, który przegrał sobotnie spotkanie z FC Baracudą 0:12. Wielka Niewiadoma znokautowała Hectac jeszcze mocniej wygrywając 18:1. Na szczególne wyróżnienie w tym meczu zasługuje kapitan debiutantów Andrzej Jaskowski, który po tym jak w meczu z RTV strzelił 6 goli teraz zaliczył jedenaście (!) trafień.
W ostatnim meczu na przeciw siebie stanęli starzy znajomi z WLPNS Żar Tropików i FC Baracuda. Niestety w obu zespołach zabrakło kilku kluczowych graczy. Mocniej osłabiona była chyba jednak Baracuda, w której szeregach zabrakło bramkarza Huberta Kuta oraz zawodników Adriana Miedzińskiego i Adama Łapety. Pierwsza połowa zkończyła się remisem 1:1 lecz już na początku drugiej części gry prowadzenie Żarowi Tropików zapewnił Jakub Zybura. W tak ważnym momencie poważnej kontuzji kolana doznał defensor Baracudy Grzegorz Majgier a kilka sekund później na ławkę kar powędrował Marek Krasowski. Żar Tropików wykorzystał stratę dwóch zawodników rywala i zaczął strzelać kolejne bramki wygrywając ostatecznie 9:2 po pięciu golach Jakuba Zybury, dwóch Łukasz Barcikowskiego oraz po jednej Grzegorza Maziaka i Jarosława Polaka.
Lider klasyfikacji strzelców gr.A II ligi - Andrzej Jaskowski (Wielka Niewiadoma)
w meczu z RTV Euro AGD.
Astech przed meczem z Nadal FC
Astech - Nadal FC 2:7 (1:3)
Ozone po zwycięstwie z Santander tym razem polegli z Futbol.wroclaw.pl 1:2
Jakub Zybura (Żar Tropików) - strzelec 5 goli w meczu z FC Baracudą
Łukasz Barcikowski w natarciu na bramkę FC Baracudy
Krzysztof Czajka (FC Baracuda) wykonuje rzut wolny.
Grzegorz Majgier (nr 6) musiał opuścić parkiet po kontuzji kolana.
W niedzielę 22 listopada na hali Redeco zmierzą się głównie zespoły pierwszoligowe oraz jedna para drugoligowców. Oto jak przedstawia się terminarz na najbliższy weekend: