W niedzielę na parkiet hali Redeco w równej mierze wybiegły zespoły pierwszej jak i drugiej ligi. Już o godz. 8:00 na przeciw siebie stanęły zespoły RTV Euro AGD i Wróbel & Wróblewski, który do tej pory występował pod nazwą Media Markt. "Wróble" nie miały problemu z pokonaniem przeciwników i zeszli z parkietu jako zwycęzcy z wynikiem 11:4. W niedzielę nie brakło niespodzianek, pierwszą z nich sprawił Żar Tropików, który nie przestraszył się rewelacji inauguracyjnych meczów i gładko bo 5:0 ograł Wielką Niewiadomą Andrzeja Jaskowskiego. Drugą niespodziankę sprawił słabo spisujący się w rozgrywkach na sztucznej trawie Astech ustanawiając nowy rekord pod względęm zwycięstwa w tym sezonie. Drużyna Roberta Puchały niemal każdą akcję wykańczała bramką co w efekcie zakończyło się rezultatem 31:2. Czternaście razy do bramki Sonoko trafiał Krzysztof Wiktorowski czym ulokował się na pierwszym miejscu listy strzelców gr.B II ligi.
Pierwsze punkty stracił zespół Futbol.wroclaw.pl remisując 4:4 z rywalami z rozgrywek WLPNS - Znajomymi Sędziego. Remis nie zagroził jednak pozycji lidera, którą Futbol.wroclaw.pl zajmuje od drugiej kolejki spotkań.
W pozostałych meczech drugiej ligi Wielka Niewiadoma pokonała Colormix 6:3, KS Tęcza uległa Ozone Marka Świebody 1:3, Hectas Usługi po raz kolejny doznał porażki w meczu ligowym, tym razem z FC Moose 3:7, PPH Oter nie dało szans Eurobankowi wygrywając aż 15:3 co chwilę później uczynił też FC Moose wygrywając z "bankierami" 14:0.
Rywalizację pierwszoligowców rozpoczął mecz pomiędzy Bratem Albertem a PPO Siechnice gdzie lepsi okazali się "goście" wygrywając 6:3. Pierwszej porażki doznał też beniaminek Interam, który po brzydkim i nerwowym meczu uległ Drukgrafowi Mirków 2:3 (więcej na temat tego meczu można przeczytać na stronie
Interamu).
Kolejnej porażki doznał zaprzyjaźniony zespół Interamu - Elektrobud. Tym razem "pomarańczowi" polegli w starciu z SPK Kąty Wrocławskie 2:10. W pozostałych meczach Dragon Ball pokonał Michałki 5:2, MPK w swoim pierwszym meczu uległo Kantorowi HIT 1:4 a chwilę później ekipie WSB 1:7.
Żar Tropików mocno zmobilizowany do meczu z Wielką Niewiadomą
Jakub Zybura regularnie trafia do bramki rywali.
Łukasz Barcikowski nie odpuszczał rosłym przeciwnikom.
Astech bez problemu pokonał słabo spisującą się drużynę Sonoko.
Krzysztof Wiktorowski (Astech) - odnotował w ty meczu aż 14 trafień.
Robert Puchała i Krzysztof Wiktorowski rzadko mylili się w meczu z Sonoko.